wtorek, 20 kwietnia 2010

niedziela, 18 kwietnia 2010

Migawki z wiosennego ogrodu Balbiny..
























Potrafi zauroczyc wiosna swym pieknem...
chyba juz nie jestem tak zmeczona jak wczoraj:)
Posted by Picasa
Posted by Picasa
Posted by Picasa
Posted by Picasa
Posted by Picasa

Ogrod wiosną ma cos magicznego...

Posted by Picasa
Posted by Picasa
Posted by Picasa

lada moment zrobi sie niebiesko....
























Niezapominajki ..są jak kwiaty z bajki:)
Posted by Picasa

Prymule kroluja w moim ogrodzie od zawsze..



















Musze sie pochwalic ze pierwsze sadzonki
wyhodowałam sama z nasion i tak juz od
kilkunastu lat wioda prym i ciesza oko :)
Mama jest juz specjalistką w zbieraniu nasion
i w taki sposob obdarowałysmy sadzonkami
pół Siechnic:)
Posted by Picasa

w zacisznym kąciku zakwitła forsycja

Posted by Picasa

środa, 14 kwietnia 2010

Dublin...zabytki ,puby...jestem fanką tego miasta!!!
























Lot wczesnym rankiem,rzut z lotu
ptaka na Szmaragdową Wyspe i jeszcze chwila i jestesmy...
Stolica Irlandii powitala nas słoncem ,
rzeskim powietrzem,błekitem nieba ,
zielonoscia trawnikow tak obcą nam
w listopadzie i wiatrem z ktorym nam przyszło
walczyc cały dzien:) ,pizgało niczym w kieleckim...
Jeden dzien to stanowczo za mało zeby nasycic sie
klimatem Dublina .Niezapomniane chwile ....ten gwar
ulic,goraca mocna kawa...o zabytkach nie wspomne..
acha ponoc w Dublinie nie ma dwoch identycznych drzwi wejsciowych.
Po tym co widziałam jestem w stanie w to uwierzyc:)
nawet przez moment sie nie zastanawiajcie jezeli bedziecie mieli okazje
pojechac do tego tetniacego zyciem miasta ,ktorego kawałek w sercu zabralam do
Polski.
Posted by Picasa
Posted by Picasa



Posted by Picasa