Samym zachwytem nad klimatem tego miasta
nie da sie zyc .Nasze kiszki zaczely juz grac
porzadnego marsza
a tu prawdziwej irlandzkiej jadlodalni ani widu...
zlecielismy cale centrum i
wyladowalismy własnie tu..wprawdzie zero klimatu
irlandzkiego ale syto było....
:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz