i z tej okazji mam pelen przeroznych przemyslen dzien.....pewnie tez tak macie ze nagle czujecie silna potrzebe zmian,ze ma sie takie odczucie jakby nie bylo sie na swoim miejscu ......ze jestesmy w miejscu z którym coraz mniej się utożsamiamy i oto moje najnowsze odkrycie ...... najbardziej doskwiera mi brak szczerości w relacjach z ludźmi to jakby loteria. Nigdy nie wiemy czy mam do czynienia z "człowiekiem właściwym" Uprzejme uśmiechy, miłe słowa a za plecami ........ Nieszczerość.Ludzie o podwójnych ustach. Odnosze wrażenie, że nikt nie słucha - wszyscy mówimy ..... o sobie. Wyłącznie.
Sa wyjątki:) garstka fajnych ludzi ,dzieki ktorym nie traci sie tak do konca wiary w ludzi
Czy tęsknota do szczerych i prawdziwych kontaktów to cos dziwnego ????? nierealnego !!
juz dawno stwierdziłam ze jestem z innej bajki ..hahhhahahaha
i te Bieszczady to naprawde moje marzenie ....a jak na razie to zrealizuje te mniejsze czyli patrz na doł:)))

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz